Cos i nic 158
Ostatnio u mnie wielkie nudy, więc coś w końcu napisałem (Już możecie się cieszyć).
Od razu może jebniemy z konkretów.
Komunia. Tak, znowu. Jednakże na tę uroczystość wybierałem się z lekkim „eee…nie…”. Jednak jak to zazwyczaj w mojej familii bywa, te uczucia były mylne. Komunia wg. mnie bardzo udana z wielu względów, trochę pogadałem z jak by nie było- spoko rodzinką, nawet trafił się jeden z tych bardziej „elo-elo” informatycznie. Kuzyn zostanie zrzeszony do rodziny oficjalnie w lipcu, podczas ślubu ze swoją wybranką życia która i tak pewnie będzie zdradzał i dupczył inne, jak to chłopi. Chodź nie wszyscy … No ale co było najlepsze? Oczywiście zapowiedź starszego Wujka uważanego za duszę towarzystwa itp. Itd. ponieważ, usłyszałem od niego bardzo ciepłe słowa, a mianowicie- to co Gwidon, przyjeżdżaj przed imprezą do mnie, walniemy pól litra i można zaczynać. Na to kurwa czekałem :D. W słowa Wujka nie śmiem wątpić ani troszkę, znany jest ze swego wypicia na takich imprezkach. W czasie powrotu do domku opowiedziałem o propozycji Wujaszka-sama mojemu zarządowi zarządzania zarządem, który wybuchł śmiechem absolutnie uzasadnionym, ponieważ, historyjka była naprawdę ciekawa. Wszystko ładnie pięknie, ale jednak jeden jebany minus- brak telewizora, NO KURWA!!!eee dla czemu?!?! Przecie F1 leciało… Idę się zabić…
Będę jutro…
Xbox 720
Ostatnio z Danielem.CH. działającym pod przykrywką „Danielospl” prowadzimy zaawansowane rozmowy na temat mojej gwarancji Xboxa 2356289, czyli tzw. trzysta sześćdziesiątki.
W zasadzie z dniem dzisiejszym tj. 03.06.09r.(te liczby to nie przypadek, dowód? Proszę bardzo… 9-3 i 6(3+3, trójka zabrana z 9)= trzy szóstki, czy aby na pewno nadal wątpicie w szatańskie moce tegoż urządzenia moi drodzy? Czemu akurat ten dzień? Czemu to nie był np. 27 grudzień 2121? To są znaki, my musimy je tylko odpowiednio interpretować). Z wielką pomocą mego partnera i mej ponadprzeciętnej inteligencji(bardzo kurwa śmieszne)doszliśmy do etapu tzw. bardzo średnio rozwiniętego, lecz jesteśmy do przodu niewątpliwie. Zostało tylko- jeden Tel. Do kuriera i go nie ma, oczywiście Xboxa nie będzie(tekst ten mógłby być zinterpretowany jako groźba pod adresem kuriera. Dodatkowo prawnik mógłby posłużyć się cytatem w sądzie jako bezsprzeczny dowód w sprawie i po prostu upierdolić mnie w więzieniu, co oczywiście by się nie stało, tylko próbuję być mądry). Chujnia tylko, że cały proces trwa nawet do 3 tygodni od czasu wysłania, co i tak jest niezłym wynikiem prawdę mówiąc, samo dotarcie do miejsca docelowego(magazyn? Fabryka? Garaż?)a także drogi powrotu, to okres około 5 dni roboczych.
Jeszcze na koniec zachęcam wszystkich czytających do głosowania w ankiecie.
Te wszystkie teksty które piszę, powstają na tzw. spontanie, nie czytam ich ponownie, więc mają masę błędów, ale jak się nie podoba to- proszę odejść w pokoju Chrystusa i Maryi zawsze dziewicy.
Odbiór. Bez odbioru.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz